Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet

Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet - Stieg Larsson Świetny kryminał. Jego siłą jest to, co w książkach zawsze uważałam za słabe, mianowicie beznamiętny, mało emocjonalny język, fakty i okoliczności opisane w reporterskim stylu. Widać tez wyraźne piętno mentalności skandynawskiej, zarówno w formie jak i treści (dystans emocjonalny i powściągliwość bohaterów). Co ciekawe, w związku z powyższym, najbardziej "normalna" i bliska mi mentalnie okazuje się być Lisbeth czyli dziewczyna - freak. Powieść ma dość szeroki rozmach społeczno-obyczajowy, a jednocześnie równoważny jest jej aspekt kryminalny. Dla mnie czyli osoby, która zawsze szuka piątego dna, interesujący i skłaniający do refleksji jest wątek rodziny, jej dziedzictwa oraz stopnia jej wpływu na życie osoby, wątek inności oraz pytanie: kto w tej książce okazuje się być silniejszy: mężczyźni z ich okrucieństwem czy kobiety z ich... tajemnicami? Wielopoziomowa wspinaczka czytelnicza. Na pewno przeczytam pozostałe części.