Pasje Jerzego Kosińskiego

Pasje Jerzego Kosińskiego - Czesław Czapliński Książka, z którą nie wiem, co zrobić. Z jednej strony cenna, bo zawiera słowa wypowiedziane przez samego Kosińskiego. Z drugiej z tego właśnie powodu niewiarygodna (nieobiektywnie pozytywna). Mimo tego, że jest to książka tendencyjna (pokażmy światu, jaki Kosiński jest fajny) i (czego autor nie kryje) napisana pod czujnym okiem samego zainteresowanego, można z niej wiele wywnioskować. Po pierwsze: zarówno autor, jak i bohater są ludźmi o niespełnionym ego, co próbują nadrobić obaj w książce. Po drugie: opisana w książce scena rozmowy modela (Kosiński) i fotografa (autora książki) daje niezamierzenie komiczny efekt - razi sztuczność z jaką obaj przerzucają się w "rozmowie" mądrymi cytatami. Znając życie szlifowali tę scenę w książce przez tydzień :-) Po trzecie: faktycznie pomaga nieco zrozumieć postać Kosińskiego. Przerażone, perwersyjnie wykrzywione smutne dorosłe dziecko-błazen. Inteligentny człowiek niesłychanie zręcznie kamuflujący trudnymi słowami własną pustkę. Nieumiejący kochać potwór spragniony czułej nieustannej uwagi i opieki, realizujący się w podglądaniu i dominacji nad kobietami. I wiele jeszcze innych twarzy wyłania się z tej książki. I patrząc tylko z tego punktu widzenia przyznaję, że książka doskonale spełniła swoje zadanie. PS Najciekawsza jest butna krytyka Kosińskiego wymierzona w znanych i cenionych fotografów przy jednoczesnej wtórności jego własnych prac fotograficznych.