Krótka historia literatury przenośnej

Krótka historia literatury przenośnej - Enrique Vila-Matas Jak przystało na kobietę nieprzystojnie fatalną z rozkoszną zgrozą stwierdziłam zdradę autora! Ujawnia istnienie naszego tajnego stowarzyszenia w sposób nieznośnie dosłowny choć w znośnym stylu. Zarówno ja, samotnicza maszyneria, jak i mój sobowtór, z którym żyję w pełnej napięcia relacji, jesteśmy samobójczo dozgonnie z wdzięcznością zdruzgotani! PS Noszę się z myślą o napisaniu "Przenośnej histerii liberatury krótkiej". Czy to będzie plagiat?